Monthly Archive for "Wrzesień 2011"



Finanse admin on 29 wrz 2011

Zainwestujesz?

Zainwestujesz? inwestowanie mieszkania hipoteka

Jeśli w głowie nam inwestycje mieszkaniowe, dobrze trzeba to przemyśleć. Czy istnieje szybki kredyt mieszkaniowy? Kiedyś może i taki był, ale też na taki kredyt trzeba było poczekać i dostarczyć wiele dokumentów, jednakże było o niego rzeczywiście o wiele łatwiej niż obecnie. Teraz takich kredytów nie ma i z pewnością już nie będzie. Mimo zmian jakie dokonują się na tym rynku sytuacja nadal nie do końca jest jasna, a jeszcze bardziej ją zaciemniają ostatnie wydarzenia i niepokoje na europejskich rynkach finansowych. Wprawdzie banki zaczynają zmieniać swoją politykę kredytową i powoli wracają do szerokiego kredytowania, jednak nadal ich propozycje nie do końca satysfakcjonują klientów. Dlaczego? Wydaje się, że banki chyba trochę za bardzo rozpuściły swoich klientów w okresie największego boomu kredytowego i teraz muszą za to płacić. Trudno więc się dziwić bankom, że tak zaostrzyły kryteria przyznawania kredytów, bowiem zbyt wielu kredytobiorców nie spłaca ich w ogóle, albo spłaca, ale ze znacznym opóźnieniem.

Klienci indywidualni marzą o powrocie takich ofert jak szybki kredyt mieszkaniowy, kredyt gotówkowy bez zaświadczeń, bez bik, a także kredyt na dowód. Szybki kredyt zawsze był w cenie, chociaż kredyty takie niekoniecznie zaliczają się do kredytów najtańszych. Na razie nic nie wskazuje na to, aby takie kredyty kiedykolwiek wróciły. Nie mogą też liczyć na złagodzenie polityki kredytowej firmy, aczkolwiek na takie kredyty zaczyna powoli otwierać się kredytbank.

Inwestycje mieszkaniowe mają to do siebie, że czeka nas przy tym dużo roboty. Przy kompletowaniu dokumentów na kredyt mieszkaniowy niezbędna jest też wycena nieruchomości, a dokonuje tej wyceny bank. Piszący na forum kredytowym klient zapłacił bankowi za tą wycenę 480 złotych, ale kiedy postanowił wystąpić z wnioskiem o mniejszą kwotę kredytu okazało się, że musi jeszcze raz zapłacić za tą samą wycenę i w tym samym banku. Dopiero po interwencji oraz udokumentowaniu, że wycena nieruchomości jest ważna przez rok, a później rzeczoznawca może ją nawet aktualizować, bank Millennium odstąpił od pobrania dodatkowej opłaty.

Co się dalej będzie działo na rynku kredytów mieszkaniowych i nie tylko, dowiemy się, ale jeszcze nie teraz. Banki zawsze wymyśla jakieś nowe pułapki, bo dzięki temu wiele zyskują, a my tracimy. Dlatego pamiętajmy, aby pochopnie nie podejmować żadnych decyzji dotyczących kredytów.

Finanse admin on 19 wrz 2011

BIK znaczy bat

BIK znaczy bat Banki kredyty dowód


 

O tym, że świat na kredytach stoi wiemy od dawna. Często powtarzamy ten fakt, bo to "najprawdziwsza prawda" i bez kredytu ani rusz. Kiedy człowiek się rodzi rodzice malucha biorą kredyt na wyprawkę i chrzciny, no i na imprezkę dla sąsiadów. Kiedy zaczyna dorastać kredytują wyprawki szkolne, wakacje, kolonie. Kiedy człowiek jest już dorosły i sam zaczyna decydować o swoim życiu, bierze na kredyt wszelkie dobra na które nie ma gotówki: sprzęt agd, rtv, samochód, mieszkanie itd. No i kiedy schodzi z tego świata rodzina stara się o kredyt na godny pochówek i stypę, bowiem zasiłek przeznaczony na ten cel nie zawsze wystarcza. Można więc powiedzieć, że z kredytu powstałeś i w kredyt się obrócisz… Poważnie jednak mówiąc rzeczywiście trudno sobie wyobrazić normalne funkcjonowanie w naszym nienormalnym świecie bez kredytów. I to nawet już nie chodzi o luksusy, ale o przedmioty codziennego użytku. Najważniejsze jest oczywiście mieszkanie, a tylko nielicznych stać na kupno własnych czterech ścian bez wsparcia kredytowego. Dlatego składamy wnioski o kredyty mieszkaniowe z nadzieją, że taki kredyt otrzymamy. Jeszcze do niedawna nie był to problem i na kredyt mieszkaniowy mógł każdy liczyć kto tylko taki wniosek złożył. Teraz nie jest już tak łatwo. banki sparzyły się na niektórych, nie do końca uczciwych kredytobiorcach i teraz już wolą dmuchać na zimne. Podobna sytuacja jest ze zwykłymi kredytami konsumpcyjnymi. Jeszcze 2-3 lata temu o kredyt bez jakichkolwiek zaświadczeń było bardzo łatwo. Wystarczył tylko dowód osobisty i zaświadczenie o dochodach, a gdy kredytobiorca miał rachunek w tym samym banku w jakim złożył wniosek o kredyt, nawet takie zaświadczenie nie było potrzebne. Również kredyty dla firm bez bik były na porządku dziennym, a banki naprawdę bardzo rzadko zasięgały opinii o historii kredytowej swoich klientów w biurze informacji kredytowej. Tymczasem trzeba przyznać, że bik jest niezłym batem na niezdyscyplinowanych kredytobiorców, bowiem wystarczą tylko drobne nieprawidłowości w spłacie jakiegokolwiek kredytu i może się on pożegnać z kredytem.

- Proszę nie łudzić się, że banki proponując swoim klientom kredyty bez bik, czy też kredyty dla firm bez bik nie sprawdzają ich mimo wszystko w biurze informacji kredytowych. Oczywiście nie wszystkich, ale sprawdzają i o tym możemy być pewni. Teraz są szczególnie uczuleni na tak zwane złe kredyty, czyli spłacane nieregularnie lub nie spłacane w ogóle. Jeżeli ktoś miał, czy też ma jakieś poślizgi terminowe w spłacie jakiegoś kredytu, może raczej zapomnieć o nowym kredycie. Jednak banków jest wiele, a propozycji kredytowych jeszcze więcej. Dlatego warto przejrzeć oferty co najmniej kilku banków, nie wszystkie też tak restrykcyjnie podchodzą do spraw kredytowych. Przede wszystkim w stosunku do kredytów krótkoterminowych, dlatego najlepiej dokładnie przejrzeć propozycje, dokonać analizy, dotrzeć do szczegółów, a z pewnością każdy coś dla siebie znajdzie – stwierdził jeden z kredytobiorców

 

Finanse admin on 14 wrz 2011

Suwerenność bankowa

Suwerenność bankowa Banki kredyty ranking

Wydawać by się mogło, że sytuacja na rynku nieruchomości jest już dość jasna i klarowna dla klientów, którzy chcą nabyć mieszkanie. Banki nie wystraszyły się zawirowań kursowych złotego oraz walut obcych i nie wystraszyły się również zawirowań na rynkach finansowych zjednoczonej europy. Dlatego o kredyt mieszkaniowy i hipoteczny jest teraz o wiele łatwiej niż jeszcze kilka miesięcy temu. Ale są też i problemy. Tym problemem może być  rekomendacja T, którą ma zamiar wprowadzić w życie do końca tego roku komisja nadzory finansowego.. Wszystko wskazuje na to, że jej wejście w życie niestety nie będzie korzystne dla klientów banków, którzy zechcieliby sfinansować zakup mieszkania kredytami mieszkaniowymi, a także dla samych banków, bowiem mogą mieć mniej klientów. Dlaczego? Z prostej przyczyny, bowiem rekomendacja T ma w swym zamiarze wyeliminowanie tak zwanych złych kredytów poprzez między innymi: podniesienie marż, zaostrzenie i tak już ostrych zasad obliczania zdolności kredytowych oraz ustalenia wkładu własnego na poziomie 20 procent. Na nic więc w takiej sytuacji będą wszelkiego rodzaju analizy, czy też zastosowanie porównywarki ranking kredytów hipotecznych, skoro nie będzie na nie chętnych. Sprzeciwiają się temu też banki, które uważają, że wejście w życie rekomendacji T w tym kształcie jaki proponuje knf znacznie ograniczy akcję kredytową oraz suwerenność bankową. Banki uważają, że jest to zbyt rygorystyczne posunięcie, ponieważ są klienci, którzy zarabiają dość dużo i mogą sobie pozwolić na procentowo większe zadłużenie niż osoby o niższych dochodach. Z drugiej jednak strony trudno tak naprawdę ustalić jakie to są dochody i jak ma wyglądać ten bufor bezpieczeństwa dla banków.
Banki, które mają w swych portfelach mniej zagrożonych kredytów są bardziej efektywne co pozwala im zaoferować kredytobiorcom niższą marżę. Z punktu widzenia norm ostrożnościowych  lepsza jakość portfela kredytowego da bankom większy bufor do prowadzenia aktywnej akcji kredytowej – powiedział swego czasu szef knf.
Przewodniczący usiłuje przekonać, że wejście w życie rekomendacji T nie tylko nie ograniczy akcji kredytowej, ale kredyty mieszkaniowe będą łatwiejsze w dostępie.  A więc klient będzie miał większy wybór, może wówczas wybrać dla siebie najkorzystniejszą  ofertę, poprzez między innymi zastosowanie porównywarki ranking kredytów hipotecznych. Twierdzi też, że deweloperzy i banki mogą w ramach akcji marketingowej wykorzystać rekomendację T do zwiększenia zainteresowania kredytami mieszkaniowymi. Dość przewrotny to pogląd skoro rekomendacja T w dość znaczny sposób ma ograniczyć dostęp do kredytów mieszkaniowych. Ustalenie wkładu własnego na poziomie 20 procent wydaje się najlepszym buforem dla wstrzymania akcji kredytowej, a nie do jej rozwinięcia.

 

Finanse admin on 12 wrz 2011

Wśród finansowych problemów

Wśród finansowych problemów Finanse problemy spłata

Banki, kredyty, lokaty, finanse osobiste, konta, to już nie tylko wygoda, oszczędności i zarabianie pieniędzy, to także konieczność. Szczególnie konta bankowe, ponieważ na konta wpłacane są nasze wynagrodzenia i z kont bankowych prowadzone są niemal wszystkie operacje finansowe. A studenci i ich finanse osobiste? Jest to olbrzymia rzesza ludzi starających się o kredyty studenckie, z którego później pieniądze wpłacane są na konto studenta. Istnieją jeszcze kredyty młodzieżowe, które są równie oblegane jak te studenckie. Konto studenckie, kredyty dla studentów i kredyty młodzieżowe są dla żaków najważniejsze, chociażby z uwagi na ich styl życia oraz sytuację finansową. Studenci nie dość, że najczęściej nie narzekają na nadmiar gotówki, to tą, którą dostają od rodziców, czy jest to kredyt dla studentów, czy też są to pieniądze z prac dorywczych, najczęściej przetrzymują na kontach bankowych. Jest tylko jeden problem, mianowicie jakie konto wybrać i w jakim najlepiej banku starać się o kredyt.
Studenci są dość specyficzną grupą, która wprawdzie nie ma większej gotówki, więc banki nie powinny być nimi zainteresowane, ale bardzo dobrze rokują na przyszłość. Banki doskonale zdają sobie sprawę, że po ukończeniu studiów stanowić będą liczną grupę przyszłych biznesmenów, ludzi wolnych zawodów, urzędników państwowych, czy też nawet zwykłych pracowników, ale posiadających większą bądź mniejszą gotówkę. A jeżeli zostaną dobrze obsłużeni przez bank to z pewnością do niego wrócą i tak też najczęściej bywa.
Co jeszcze trzeba wiedzieć starając się o kredyt dla studentów? Trzeba mieć wymagane zabezpieczenie kredytu, a także i to, że umowy zawierane są do 31 marca następnego roku. Warto też wiedzieć, że kredyt jest umarzany w 20% jeżeli kredytobiorca kończy studia w grupie 5% najlepszych absolwentów na uczelni. Kredyt ten może też być umorzony w całości, jeżeli kredytobiorca przedstawi bankowi dokumenty potwierdzające trwałą utratę zdolności do jego spłaty /trwała niezdolność do pracy, trudna sytuacja materialna, choroba itp./.